Żydzi w Narolu

Historię oczywiście zostawiamy historykom, a my opisujemy co można zwiedzić w Narolu i gdzie to znaleźć. Będąc w centrum Narola, kierujemy się w stronę Pałacu Łosiów. Po kilkuset metrach po lewej dostrzeżemy drogę a przy niej kapliczka, idziemy tą drogą chwilkę i wyłoni się nam widok, jaki możemy zobaczyć na nagraniu wideo.

Miejsce jest bardzo specyficzne, jest to łysa polana i rośnie, a raczej już stoi tylko drzewo suche bez liści. Gdy dotarliśmy na miejsce jeden z BADowców – Wujek, od razu nazwał to drzewo symbolem owego miejsca.

Niestety macew już tutaj nie ma, wedle podań miejscowych, hitlerowcy zmusili miejscowych do wyrwania macew i rozbicia ich, następnie została zrobiona z tego tłucznia jedna z dróg w okolicach Narola – w Nowym Lublińcu. Gdy postanowiłem nagrać wideo z tego miejsca w tle nagle rozbrzmiał hejnał z wierzy kościelnej, przejmujący widok. Jak większość, Żydzi z Narola zostali przewiezieni do obozu w Bełżcu, a miejsca po nich niemal zniknęły z powierzchni ziemi. Takim niemal pomnikiem jest tylko owe miejsce po kirkucie z suchym drzewem na obrzeżu. Teraz bardzo gorzka pigułka, dosłownie tuż przy kirkucie ktoś zrobił sobie świniarnię, zwierze uważane przez Żydów za nieczyste tuż przy ich zwłokach w ziemi…

Niestety przebywanie w tamtym miejscu nie należy do przyjemnych, nie tylko ze względu na historię, ale ten brzydki zapach obornika…