Autor Grzegorz | 16 - Styczeń - 2014 |

14 stycznia zmarł Marek Janczura. Nazywam go jednym z czołowych regionalistów ziemi lubaczowskiej i Roztocza Wschodniego. Wiem, że za określenie „wybitny” udzieliłby mi ostrej reprymendy, ale patrząc na to z góry, zgodzi się ze mną. Był on też moim nauczycielem od historii. To między innymi jego zasługa, że patrzę na Roztocze tak a nie inaczej. To chyba jedyna osobistość, która praktykowała szczególnie mi bliską turystykę połączoną z elementami wojskowości.

Oddział Rozpoznawczo Badawczy w swojej nazwie, jest bardziej militarny niż turystyczny. Naszym szczególnym celem w OR-BAD było rozpoznanie terenu. Dotychczas nie wymieniałem tej osobistości, bowiem żyjących znajomych traktuje się inaczej. Teraz staje się on jednym z duchów OR-BAD, postacią legendarną. Zdaję sobie sprawę, że o niektórych sprawach związanych z nim wie tylko garstka osób. Czuję się powiernikiem pewnych rzeczy. Uważam, że drugi człowiek żyje nadal, dopóki są realizowane jego cele i idee. Osobowości wybitne, zawsze znajdą kontynuatorów.  GLC

Cześć Twojej Pamięci…