Cerkiew w Ułazowie i jej niezwykłe dzieje

Cerkiew w Ułazowie miała powstać w okolicy 1843 roku. Wcześniej w tym miejscu stała starsza świątynia. Według relacji mieszkańców, cerkiew powstała z materiału rozbiórkowego po browarze w Starym Dzikowie. Z różnymi przygodami przetrwała do dziś.

W 1986 roku prawie się spaliła, bo po mszy nie zgaszono świec i od nich zajęły się zasłony. Na szczęście straż pożarna ugasiła pożar. Sama cerkiew jest mało znana pasjonatom regionu, niewielu było też w środku. Zapewne zniechęcające jest obite boazerią wnętrze. Po pożarze mieszkańcy uznali, że to najszybszy sposób na odnowienie świątyni, stąd zasłonięte zostały dość niezwykłe malowidła z około 1900 roku, kiedy to ozdobiono wnętrze. Na stronie Cerkiewnik znajdziemy taką oto ciekawostkę związaną z tymi malowidłami:

Pod warstwą boazerii znajduję się na sklepieniu polichromia przedstawiająca a dokładniej dzieląca sklepienie na 2 części: Piekło i Niebo. Zaś twarze nieszczęśników i tych szczęśliwych mają być podobiznami mieszkańców Ułazowa. Malowanie Cerkwi trwało dość długo, najpierw na łączenia desek naklejano lniane paski płótna aby ukryć łączenia desek następnie gruntowano i rozpoczęto malowanie. A że malarze byli dość młodzi i przystojni nie obywało się bez „bałomucenia” miejscowych parafianek nie tylko panien ale i co urodziwszych mężatek. Co skutkowało tym, iż męska część parafian postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i niemiłosiernie pobiła nieszczęsnych malarzy. Ci w zamian za ten czyn w części piekielnej sklepienia namalowali postacie co bardziej krewkich parafian.

W dwudziestoleciu międzywojennym wydano ciekawą pocztówkę z projektem nowej cerkwi.

Awers pocztówki z projektem cerkwi w Ułazowie – rewers zobacz TUTAJ

Jeżeli myślicie, że nie udało się zbudować tej świątyni… to się zdziwicie. Budowę rozpoczęto i powstały dwie ściany! Dalszą budowę zastopowały działania związane z wojną.

źródło foto TUTAJ

Niestety, po wojnie miejscowi rozebrali mury niedokończonej świątyni i materiał użyto do budowy budynku gospodarczego w PGRze. Pewnie potem na tym miejscu postawiono kościół w Ułazowie. Do dziś przetrwała, ale w fatalnym stanie dzwonnica z XIX wieku. Prezentuje starszy i rzadszy typ konstrukcji z 9 słupami. Starannie wykonana przez dobrych cieśli stanowi warty konserwacji obiekt, niestety niszczeje…

Według Karola Notza, który odwiedził Ułazów w 1904 roku, w cerkwi znaleźć można było ciekawy „krzyż drewniany przez tutejszego wieśniaka rzeźbiony”. Według niego dzwonnica wybudowana została w tym samym roku co cerkiew. Ikonostas odnowiony z XVIII wieku. W cerkwi znaleźć można było także kopię dwóch erekcji, z 2/7 1665 roku i 22/7 1689 roku.

Poniżej mapa katastralna z 1854 roku, gdzie zobaczymy okolicę świątyni.