Archiwa tagu: stare brusno

Samotny krzyż – Brusno Stare

Kilka dni temu wrócił do żywych bardzo stary krzyż bruśnieński. BAD ekipa postawiła to cudo do pionu. Ciekawostką jest to, że tego krzyża nie ma zaznaczonego na mapach, nie jest to krzyż cmentarny, ale wszystko wskazuje na to, że jest on krzyżem przydrożnym. Także symboliczny potrójny krzyż wyryty w kamieniu jest albo niespotykany, lub rzadki. Spójrzmy na poniższą mapę z 1880 roku (na późniejszych mapach tym bardziej nie ma zaznaczonego tego krzyża):

Jak wynika z mapy są na niej zaznaczone wszystkie krzyże, które stoją do dziś i można je spotkać przy drodze (zaznaczone złotą kreską), ale ten krzyż nie istnieje ani w roku 1880 ani później. Krzyż z oględzin, wygląda jakby stał przy drodze, po której dziś pozostał w lesie tylko zarys, jest umiejscowiony przy skarpie nad sporym wąwozem, ustawiony jest IDEALNIE w osi wschód frontem. Można do niego trafić albo od Brusienki przez krzaki, albo od drogi z Polanki na stadninę, szukamy wtedy jednego z krzyży i na przeciw niego jest polna droga, już coraz mniej używana, czerwona kropka ukazuje koniec drogi i skraj lasu, wtedy trzeba odbić do zachodniej strony lasu i dużego wąwozu w lesie, tam znajduje się krzyż. Dziś jak przez mgłę, jeszcze widać w terenie dawne zarysy dróg, po rumowiskach miejsca po gospodarstwach, które nieustannie są plądrowane przez poszukiwaczy skarbów.

Jak widać na fotografii, krzyż jest bardzo specyficzny, rzeźbiony prymitywnie, ramiona niesymetryczne, nawiązuje do najstarszych krzyży bruśnieńskich, jedynym charakterystycznym znakiem jest wyryty krzyż charakteryzujący się trzema belkami, poprzecinanymi poprzeczkami, tworząc coś w rodzaju trójlistnego zakończenia. Krzyże nigdy nie były stawiane bez celu, zawsze miały jakiś cel, zwłaszcza że ten wygląda na przydrożny, ale niemal w centrum wioski. Okolica nie wygląda jakby była sadem, zapewne już w tym miejscu zaczynały się pola.

Niedługo więcej o krzyżu i dokładne informacje jak trafić na miejsce. Niegdyś ludzie na wsi nie umieli pisać i czytać, dla nich symbol oznaczał konkretne przesłanie, będę się starał też ten element gdzieś odnaleźć lub rozszyfrować.

Wodospad w Starym Bruśnie!

Świeżutki materiał z dzisiejszej wyprawy BADowskiej, odwiedziliśmy znów okolice Starego Brusna, tym razem stały /przez/ murowany skład i same ekscytujące obiekty i krajobrazy. Na pierwszy rzut opis miejsca po nieistniejącym młynie w Starym Bruśnie.

Z historii (szerzej poza mieszkańcami Brusna i Polanki nie znanej) wiemy, że nieopodal dzisiejszej stadniny był kiedyś młyn, dlaczego go nie ma? Zaraz się dowiemy. Znaleźć możemy owe miejsce bardzo łatwo, jest ono położone nie więcej jak 300 metrów od drogi, pod którą płynie jedna z odnóg Brusienki na południe. Najłatwiej tam dojść skrajem pola, tuż za finezyjnie pokręconymi sosnami powinna być ścieżka i usłyszymy szum. W dużym wąwozie kiedyś usytuowany był młyn, którego koło napędzała woda z ponad dwu metrowego wodospadu (2,4 m)! Patrząc pod wodospad, widać zapewne jedną z belek budynku młyna, trzyma się do dziś! Po prawej mamy ruiny młyna, w postaci elementów murów. Młyn ma swoją drastyczną historię. Kilkadziesiąt lat temu w okolicy Starego Brusna była ogromna ulewa, była tak potężna, że zabrała młyn z nurtem i jego części kilka kilometrów dalej można było zobaczyć porozrzucane, miedzy innymi na łąkach Nowego Brusna.

Poniżej filmik w jakości HD z miejsca gdzie dziś można podziwiać ponad dwu metrowy wodospad, szum wodospadu nagrał się prawie idealnie. Na filmie idę przed wodospadem i robię zdjęcie, można je podziwiać powyżej!