Archiwa tagu: chmielna góra

Sosna i szpaler lipowy

Opis wyprawy na Łozy ciąg dalszy!  Pierwsza rzecz, to w ciekawostkach osobliwe oznaczenie leśne…

Drugą ciekawostką są drzewa na jakie się natknęliśmy przy  „Chmielnej Górze”. Zachodząc górę od północy natknęliśmy się na osobliwą sosnę. Nie dość, że gruba, bo jej obwód na wysokości piersi (pierśnica – 1,3 metra nad ziemią) wynosi 266 centymetrów! Drugą ciekawostką tej sosny jest to, że kilka metrów nad ziemią rozgałęzia się ona na trzy konary, wygląda to niesamowicie… poniżej fotki:

Aż kusi by nazwać tą sosnę! Oczywiście uwagę na nią zwrócił „Wujek”. Nazwiemy ją roboczo: „Trykonar”.

Potem idąc przez górę i znajdując kamieniołomy i napawając się niecodziennymi widokami, schodziliśmy sobie zachodnia dróżką, mocno już zarośniętą, dawno nie używaną… i naszym oczom ukazała się ciekawa osobliwość, dwie lipy skręcone wokół siebie i to sporych rozmiarów. Po głębszym zastanowieniu można gdybać, że kiedyś była tutaj droga gęściej uczęszczana, może nawet tutaj była bliżej wioska niż jest to teraz, na pewno miejsce to miało większe znaczenie niż dziś, przecież nieopodal był kamieniołom! O nim niedługo 😉 Szpaler lipowy jest bardzo specyficzny, lipy są sadzone po dwie przy sobie, potem idąc parę kroków dalej wyłania się ciąg dalszy szpaleru! Dla nas pasjonatów takie widoki w gęstym lesie to cudeńko 🙂

Chmielna Góra na Łozach

8 sierpnia wybierając się na wyprawę w okolice Narola, z głównym celem odwiedzenia pozostałości po żydach w tych okolicach, nawet się nie spodziewaliśmy że znajdziemy się w takich krzaczurach! A tam piękne odkrycia, widoki, drzewa, kamieniołom…

Wchodząc ścieżką od strony prawej przysiółka Łozy w drodze do Bukowego Lasu pniemy się w górę mało utartymi drogami leśnymi. Trafiamy na sporą sosnę, o obwodzie około 266cm! I wtedy też dostrzegamy równy masyw góry którą nazwaliśmy „Chmielna Góra”. Na jej szczycie odnajdujemy skałki a raczej pozostałości po dawnym małym kamieniołomie (niedługo relacja z tego niespotkanego kamieniołomu) kierując się dalej na północny wschód wychodzimy z lasu by podziwiać coś co jest w tym najważniejsze – widoki: Wapielnia na północnym wschodzie i na południowym wschodzie Goraje, doskonała panorama na Narol i pola płaskowyżu Paar, widok na park przypałacowy w Narolu i wspaniałą aleję kasztanową. Widok nieziemski. Można rzec by że drugi zaraz po Narolu (okolice wałów Jędrzejówki) najlepszy na południowym Roztoczu.

WAPIELNIA widoczna z Chmielnej Góry

Goraje – widok z Chmielnej Góry

Wchodzimy w krzaki do naszej słabo widocznej drogi i dalej już nieco w dół wśród potężnych starych lip o różnych kształtach (niedługo relacja). Idąc dalej w lewo potem dalej w lewo (opis dość skomplikowany) docieramy do Łozów, mijając uprawy chmielu, jakimi jest porośnięte zbocze góry.

Podsumowując, Jeżeli kiedykolwiek znajdziesz się w Łozach koło Narola, to od razu zobaczysz górujące wzniesienie nad wsią, musisz tam pójść, czeka tam wiele niesamowitych atrakcji! Chyba nie ma tak bogatego miejsca w różne atrakcje na tam małym kawałku terenu!

Gratulacje dla „Wujka” odkrywcy całego miejsca w tym: sosny, alei lipowej i widokowiska, kamieniołomy przypiszę GLC 😉

Na koniec filmik z nakręconym widokowiskiem, można na jego podstawie sobie tylko wyobrażać, jak w rzeczywistości to wygląda, mając pod sobą wieś, uprawy chmielu i tak potężną panoramę: