Sobiesciana

Sobiesciana, to wszelkiego rodzaju obiekty i miejsca, związane z Janem III Sobieskim. Tutaj znajdziecie wszystko, co jest związane z Sobieskim na Roztoczu Wschodnim i ziemi lubaczowskiej. Ponieważ w różnych miejscach można znaleźć wiele informacji, które są głównie domysłami i sprawami błahymi, omijamy je, zajmujemy się tylko faktami.

*

* W regionie, śmiało można powiedzieć, że największą pamiątką po Sobieskim jest cały Horyniec. Połączone są tutaj różne aspekty związane z Sobieskim. Niestety, na niektóre nie ma dowodów, więc stanowią uzupełnienie, jako lokalna tradycja, do historii prawdziwej. Horyniec w linii prostej leży około 25 kilometrów od Jaworowa, czyli miejsca, gdzie Sobieski mieszkał. Wiemy, że w te okolice Sobieski przybywał na polowania, miał wedle lokalnych podań, mieć tutaj nawet myśliwski pałacyk, zasadzić lipy w parku, które rosną do dziś, i odpoczywać na kamiennej ławeczce, która nie przetrwała. Także lokalne podania mówią, o kąpielach siarkowych Sobieskiego w Horyńcu. To właśnie od Sobieskiego, zaczyna się w Horyńcu historia leczenia Uzdrowiskowego. To tyle lokalnych podań. Materialną pozostałością, poświęconą Sobieskiemu w Horyńcu jest płaskorzeźba herbu Sobieskiego, na jednej ze ścian pałacu, z napisem: „TEGIT ET PROTECT” czyli „Osłania i Chroni”. Byli właściciele Horyńca, chcieli w ten sposób pokazać, że Sobieski był związany z Horyńcem, a nawet wręcz oddają w patronat Horyniec jego osobie. Ulica gdzie stoi ten pałac i także miał mieć Sobieski swój myśliwski pałacyk, nazwana została ulicą Jana III Sobieskiego. Przez Horyniec także przejeżdżał Sobieski, gdy gonił Tatarów, podczas sławnej wyprawy na czambuły Tatarskie w 1672 roku, w okolicach Horyńca i Radruża, nastąpiła duża bitwa z Tatarami. Oprócz tych rzeczy, są inne przekazy związane z Sobieskim w Horyńcu, często legendarne, albo takie jak w 1661 roku, przejezdne zbawienie w Horyńcu Marii Kazimiery, późniejszej małżonki Sobieskiego. Możemy się tylko domyślać, w jakim celu tutaj chwilowo zabawiła.

horyniec sobieskiego (1)

* Drugim najważniejszym sobiesciana w regionie, jest wydarzenie, jakim była Bitwa pod Narolem, podczas wyprawy na czambuły Tatarskie. Rozegrała się tutaj pierwsza większa bitwa, związana z tym warzeniem, która zapoczątkowała Szlak Wschodni tej wyprawy. Uwolniono tutaj ponad dwa tysiące jasyru i rozpoczęto pogoń za Tatarami. O randze tej bitwy, mówi nam płaskorzeźba, jaką kazał Sobieski umieścić na fasadzie swojego pałacu w Wilanowie, by przyjeżdżający mogli zobaczyć jego największe sukcesy. Bitwę pod Narolem można nazwać wizytówką wyprawy na czambuły Tatarskie. W Narolu, wydarzenie to upamiętnia pomnik, który ma formę głazu ozdobionego medalionem z popiersiem Sobieskiego. Wystawiony został on w 300 letnią rocznicę, owego wydarzenia w 1972 roku. W Narolu jest też osiedle, nazwane imieniem Sobieskiego, a także ówczesny właściciel Narola, Stefan Jan Silnicki, był jednym z uczestników wypraw i bitew, jakie przeprowadzał Sobieski.

sobieski narol

* Trzecie miejsce zajmuje pomnik Sobieskiego w Cieszanowie. Ufundowany on został w dwustu letnią rocznicę Odsieczy Wiedeńskiej, w 1883 roku, przez mieszkańców Cieszanowa. Jest to dość oryginalny pomnik, zakończony ostrosłupem i ozdobiony medalionami. Pomnik ten wystawiony był między innymi dlatego, że Sobieski w 1672 roku pod Cieszanowem, podczas wyprawy na czambuły Tatarskie, uwolnił tu spory jasyr, a także rozbijał pojedyncze oddziały Tatarskie. Mogiły z ciałami Tatarów mają się znajdywać w różnych miejscach Cieszanowa.

pomnik sobieskiego w cieszanowie

* Ważnym wydarzeniem była też główna bitwa (na obecnych ziemiach Polski) pod Radrużem, gdzie uwolniono dwanaście tysięcy jasyru i rozbito główną kolumnę Tatarską. Niestety, miejscowa społeczność nie upamiętniła tego wydarzenia tak wyraźnie, jak Narol czy Cieszanów. W wiosce znajduje się tylko krzyż, w który wmurowana jest część kamienia z datą 1672, który miał upamiętniać kiedyś to wydarzenie, ale zapewne rozpadł się. Takie rzeczy można znaleźć w różnych opracowaniach, tymczasem gdy spojrzy się na ten obiekt na żywo, to ma się wrażenie, że jest on stary i tylko odnowiony… badania trwają, odcyfrowanie napisów na krzyżu da ciekawe odpowiedzi.

radruż sobiesciana

* Kapliczka Jana III Sobieskiego w okolicy Brusna, to dość wyraźny ślad po Sobieskim, w tej okolicy, mimo iż nie było tutaj znacznych wydarzeń. Na pewno przejeżdżał tędy Sobieski i napotkał opuszczone koczowisko Tatarskie, podczas wyprawy na czambuły. W wiosce Stare Brusno były kiedyś krzyże kamienne upamiętniające przejazd Sobieskiego, ale nie dotrwały do dziś. Miejscowe podania mówią natomiast, że Sobieski jednak stoczył tutaj bitwę z Tatarami i to dość krwawą. Odbity jasyr, usypał za to kopiec na czole pagóra i postawiono na nim ową kapliczkę, na cześć oswobodziciela. Sobieski miał też polować w tych lasach, co miało być upamiętnione kamiennym krzyżem, niestety, przywoływany krzyż, dlatego że stary, ma zamazane napisy i trudno go odczytać.

kierniczki sob

* Kapliczka Jana III Sobieskiego w Nowinach Horynieckich jest trochę problematyczną pamiątką, ale uważa się, że tędy Sobieski podążał do Horyńca i tutaj stoczył też bitwę z Tatarami. Uwolnił duży jasyr, który w podzięce wybudował kapliczkę, na cześć uwolnienia przez Sobieskiego.

Kapliczka Nowiny Horynieckie

* Ostatnim, ale bezprecedensowym sobiesciana regionu, jest ikona z cerkwi Gorajeckiej. Ikona Matki Bożej Opieki, przedstawia scenę oddania się w opiekę Maryi. Wśród osób oddających się, wyraźnie widać postać króla i królowej, czyli Sobieskiego i Marii Kazimiery. To jedyne tego typu przedstawienie wizerunku króla i królowej w regionie. Istnieje też możliwość, że Sobieski spod Cieszanowa, podczas wyprawy na czambuły, przejeżdżał przez Gorajec w stronę Łówczy, co mogło być impulsem do takiego uhonorowania Sobieskiego.

*

Przedstawione wydarzenia i obiekty, są na obecną chwilę jedynymi, wartymi uwagi, pamiątkami po Sobieskim na ziemi lubaczowskiej i najbliższej okolicy. W momencie, gdy pojawi się coś ważnego, opis zostanie uzupełniony.

Dodaj komentarz