Werchrata

Całkiem niedawno wyszedł przewodnik poświęcony Werchracie, autorzy nazywają ją „Perła Roztocza” – czy to prawda? Oceńcie sami, czytając poniższe przybliżenie atrakcji Werchrackich.

Jeżeli wjedziesz do Werchraty od strony Horyńca, koniecznie zatrzymaj się na tym wzniesieniu z którego stromą drogą zjeżdża się do wioski. Wtedy będzie można popodziwiać widoki, które niektórzy nazywają „Małymi Bieszczadami”. Idąc chwilkę drogą polną na zachód zobaczymy kamienny krzyż „z czaszką” a z jego okolic roztaczają się przepiękne widoki na najwyższe wzniesienia Roztocza, czyli Długi i Krągły Goraj oraz okoliczne wzniesienia, tworzące wraz z widokiem wioski w naturalnym zagłębieniu z murowaną cerkwią przypominającą z kopuły bazylikę św Piotra, niesamowite widoki!

Dalej można w Werchracie zwiedzić cerkiew drewnianą w Prusiu, wioski tuż za Werchratą od wschodu, mając ciekawe widoki wzniesień Moczar po południowej stronie. Wracając do Werchraty mijamy widzianą wcześniej murowaną cerkiew – obecnie kościół, który co ciekawe okazjonalnie wykorzystywany jest przez grekokatolików.

Następny przystanek, to Diabelski Kamień na Werchracie, jedna z najbardziej tajemniczych atrakcji tych rejonów. Jest to potężny głaz o długości ośmiu metrów i wysokości około dwóch metrów leżący sobie na kilku mniejszych kamieniach, wedle legendy, zostawił go tam diabeł, chcąc nim zburzyć klasztor nieopodal na Monastyrze, ten obiekt wymaga oddzielnego opisu, gdyż jest to ewenement.

Także dalej ale już w las, niedaleko Woli Wielkiej jest drugi Diabelski Kamień, z tym, że ten wygląda jak krzywo postawiony głaz, z ciekawą dziurą w środku, przechodzącą na wylot, teraz zasypana ziemią przez czas powstała z liści. Ciekawostką jest to, ze jeżeli stanie się przy kamieniu i popatrzy na południe to przez drzewa dostrzeże się Wielki Dział, wyglądający jak ogromna góra! To oczywiście nie koniec diabelskich wieści, bo kilkaset metrów dalej, w krzakach, na zboczu zorientowanym na wschód usytuowana jest tak zwana Diabelska Jaskinia (proszę się nie spodziewać ogromnej dziury w skale;) ja nazywam ją pieszczotliwie Jaskinią Lisów, a to z tego powodu, że znalazłem tam kości lisa wystające z ziemi. Widać ktoś zastawił wnyk (stalowa linka) i lis tam został już na dziesiątki lat, zasypywany sukcesywnie liśćmi buczyny… Warto się też przyjrzeć dokładniej jaskini z zewnątrz, bowiem posiada ona ślady erozji pionowej i poziomej! Na dodatek można spotkać na niej rosnące małe paprotki! Ponoć rzadko spotykana roślinka, którą właśnie na Diabelskiej Jaskini można spotkać i widziałem ostatnio jeden okaz na Świątyni Słońca w Nowinach.

Innymi atrakcjami Werchraty są: źródlisko strumienia Rata, bardzo urokliwe, a także jej wijące się niczym wąż koryto, ogromna ilość miejsc widokowych, wąwozy, polany leśne, ciekawe lasy, bliskość granicy z Ukrainą. To tylko niektóre ciekawostki, ograniczam się do Połowy Werchraty z tego powodu, że okolice Gorajów to oddzielna fascynująca przygoda! Tereny działań UPA, linia Mołotowa, najwyższe wniesienia Roztocza, szlak brata Alberta…

Krzyż z Czaszką

Diabelski Kamień

Widoki

Diabelska Lisia Jaskinia

Dodaj komentarz