Płaskowyż Chmieli

Niektórzy się pewnie zastanawiają, dlaczego jakieś Chmiele, pole w środku lasu, traktuję tak uprzywilejowanie, że poświęcam im oddzielny opis. Poczytajcie a się dowiecie!

W płaskowyż Chmieli wliczę pola nazywane po dawnych wioskach: Chmiele, Sochanie, Szałasy, Mamczury i już nieistniejące niemal całkowicie, zarośnięte lasem np.: Niedźwiedzie, czy Lasowa.

Płaskowyż Chmieli jest położony tuż przy Górze Brusno, w sąsiedztwie ma labirynt potężnych wąwozów, dla zapalonych turystów te tereny to raj! Ale nas bardziej interesują śródleśne widoki, a te są przepiękne, idąc czy jadąc drogą z kamiennych płyt bądźmy uważni, tuż na samym początku pól w krzakach leży połamany krzyż z ciekawymi insygniami, kształtem i symboliką po prostu niespotykany i jedyny w swoim rodzaju… leży w krzakach.. dalej wyłania się specyficzna stodoła, która kiedyś służyła do składowania siana, gdy działały jeszcze PGRy. Kilkaset metrów dalej wyłania się potężny piękny widok, wystarczy, że zmienimy miejsce i ukazuje się inny piękny widok, warto się tam wybrać, gdy niebo jest niebieskie! W dolinie pól, gdzie droga prowadzi w las bardzo stary krzyż opisany starocerkiewnym alfabetem. Ten krzyż wyznaczał zapewne początek wioski, która byłą usytuowana miedzy innymi na południowej skarpie drogi, polecam wejście w tamten las, tuż za młodnikiem, ładny widok i ciekawy drzewostan, dalej rumowisko po wsi, do dziś można tam znaleźć różne klamoty.

Dalej na północ wąwóz porośnięty lasem oddziela Chmiele od innego pola, Szałasy. Można je rozpoznać po samotnym kamiennym krzyżu z czaszką w dalszych partiach pól oraz niesamowitym wyłaniającym się widoku Monastyru ponad koronami drzew! Tam też czeka niespodzianka dla amatorów przyrody, jest tam umiejscowiony użytek ekologiczny Szałasy, jest to nieziemska mieszanka różnorodnych drzew i krzewów, niektóre przybierają bajkowe formy, na przykład kilkanaście pni lip wyrastających z jednego miejsca! Jest tam wiele takich okazów, a na wiosnę kolorowy dywan kwiecia sprawia ze miejsce jest jak z bajki.

Dalej znów na północ, za następnym wąwozem porośniętym lasem następne połacie pól, są to Sochanie, tutaj na szczególną uwagę zasługuje niespotykany widok, to kępa drzew na polu i za nią ogromne widoki na okolice Werchraty, niesłychanie malowniczy obraz…

Następne pole to Mamczury, znów na północ i pas lasu do przebycia drogą. Tutaj już mamy widok na Wielki Dział, jedno z najwyższych wzniesień Roztocza, choć z tej perspektywy niezbyt imponujący. Okolice tych pól oczywiście obfitują w różnorodne atrakcje śródleśne, miejsca po wioskach, a w nich rumowiska, studnie kamienne, strumyki, ciekawy drzewostan i błąkając się po nich można trafić na następne ukryte pole, to Dachany. Można się zastanawiać, dlaczego Dachany? Otóż wyobraźcie sobie, że jesteście na dachu i oglądacie widoki… Znad wierzchołków Drzew wyłaniają się w odpowiednich rejonach wzniesienia Werchrackie, gdzie indziej przepiękny widok na Wielki Dział, i te polany…

Absolutnie polecam te okolice do zwiedzania w celu wyciszenia się, cywilizacja jest bardzo daleko, jesteśmy w środku lasu, cisza, często można spotkać różnorodne zwierzęta, tym bardziej posłuchać ptactwa, wszystko razem pozostawi niezapomniane wrażenia na długo.

Chmiele i widok na stodołę

Okolica byłej wioski Sochanie

Użytek ekologiczny Szałasy (Sałasze) na wiosnę

Dachany i bajkowa polana obok byłej wioski, już zarośniętej lasem

Dodaj komentarz