Autor Grzegorz | 18 - Listopad - 2011 |

Między Nowym Brusnem a Chotylubiem istniała wioska, nazywana Rudką (wcześniej Rudą Bruśnieńską). Obecnie jest tam tylko jedno gospodarstwo, 19 kwietnia 1944 roku w nocy napadły na wioskę oddziały UPA i wymordowali 62 mieszkańców wioski, która składała się z samych Polaków. Rudka nie miała nigdy szczęścia, wielokrotnie była niszczona przez najazdy Tatarskie, potem przez kozaków Chmielnickiego. Zapewne po tych czasach wystawiono na skraju wioski bardzo specyficzną kapliczkę z płaskorzeźbą „Anioła Śmierci”. Wiek jej trudno określić, na pewno ponad dwieście lat.

Dojechać do niej można, kierując się drogą z Brusna Nowego na Chotylub, gdy miniemy miejsce z pomnikiem ku pamięci pomordowanych Rudczan, oraz pomarańczowy krzyż pańszczyźniany, od południowej strony, niedaleko, po północnej stronie wjeżdżamy w pierwszą drogę, która prowadzi do jedynego gospodarstwa w Rudce. Jedziemy aż na skraj lasu, tam przy drodze, po lewej stronie, między dwoma dużymi drzewami stoi kapliczka. Nieopodal kapliczki punkt widokowy z którego kiedyś można było oglądać nieistniejącą już Rudkę… dalej w lesie zniszczony krzyż:

Dla tych, którzy nie mogą być na Rudce, wideo. Osoby remontujące kapliczkę pięćdziesiąt lat po pacyfikacji Rudki, na tylnej ścianie zamieścili informację o remoncie. Na bocznej ścianie wstawili godło Polskie z orłem w koronie, by niejako zaświadczyć o narodowości żyjących tu ludzi.

źródło wiedzy: Leśne Ślady Wiary