Archiwum kategorii: Sobieski

Co ma wspólnego Jan III Sobieski z chłopami?

Jan III Sobieski to postać pod każdym względem niezwykła, nierozerwalnie połączona z Roztoczem. Trasa pogoni za Tatarami, powinna być dla pasjonatów tej krainy, jedną z najważniejszych do zaliczenia. Powodów jest wiele. Wcześniej już rekonstruowałem bardzo dokładnie wydarzenia związane z Sobieskim na Roztoczu, ale została jedna rzecz, którą należy jeszcze zgłębić. Jest to niezwykle cenna ikona, która niegdyś zdobiła świątynię w Gorajcu. Ikona Matki Bożej Opieki (z ruska: Pokrow), obecnie znajduje się w Krakowie w Fundacji Św. Włodzimierza. Dużo wskazuje na to, że będzie można oglądać tę ikonę w Gorajcu w formie fotokopii. Starania trwają.

fragment ikony z Janem III Sobieskim z Gorajca

Dlaczego ta ikona jest tak niezwykła? Nie tylko jej walory, jako dzieła sztuki się na to składają, o wiele ważniejsze jest przesłanie, jakie zawiera ta ikona. Ale by to zrozumieć, musimy wrócić do Tatarów i słynnej wyprawy na czambuły. Czytaj dalej Co ma wspólnego Jan III Sobieski z chłopami?

Płaskorzeźba bitwy pod Narolem + Rekonstrukcja szlaku pogoni Sobieskiego za Tatarami

Wyprawa na czambuły tatarskie, była bardzo dużym sukcesem militarnym Sobieskiego. Pokazał on, że mając niewiele ponad 3 tysiące żołnierzy, potrafił rozgromić liczniejsze oddziały Tatarskie. Wszystko to, dzięki idealnemu wyszkoleniu i dużemu morale swoich oddziałów. Pod Narolem rozbił on pierwsze czambuły, dlatego też, wydarzenie to zostało uwiecznione na płaskorzeźbie, w jego pałacu w Wilanowie pod Warszawą. Ta płaskorzeźba, to bardzo cenna materialna pamiątka po ważnym historycznie wydarzeniu, na skalę całego kraju i związana z Roztoczem!

sobieski pod narolem fasada pałacu w wilanowie -  wilanow-palac.pl

Od Narola, zaczyna się pogoń za Tatarami, zdobyte informacje od miejscowych i jeńców, wytyczają trasę, która biegnie przez Cieszanów i Brusno. Następnym większym celem jest Horyniec, gdzie w drodze, główne siły Dżambeta Gireja, porzucające część zdobyczy, pospiesznie wycofują się w stronę Niemirowa. Między Horyńcem, a Radrużem doszło do dużej bitwy, gdzie oddział porucznika Linkowicza zajął walką siły Tatarów, a Sobieski zadał cios ostateczny w bok kolumny przeciwnika. Z Narola do Radruża, Sobieski pokonał około 65 kilometrów. W międzyczasie rozbijał mniejsze oddziały Tatarskie, uwalniając pomniejsze jasyry. Pod Radrużem, uwolnił dwanaście tysięcy jasyru i rozbił całkowicie jedną z głównych kolumn Tatarskich, które pustoszyły okolicę Roztocza.

Poniżej mapka z próbą rekonstrukcji szlaku, którym Sobieski podążał za Tatarami.


Pokaż Mapa rekonstrukcji Wyprawy na Czambuły Tatarskie na większej mapie

Królewski wypoczynek – Sobieski w Horyńcu

Jan III Sobieski, jest powiązany z Horyńcem dość ciekawym aspektem, który obecnie stanowi coś w rodzaju marki rozpoznawczej tej miejscowości, mianowicie chodzi o zdrowienie i wypoczynek.

Przed wojną w kronice Horynieckiego Zdroju miał się znajdywać taki oto zapis: „Król Jan III Sobieski, leczył w wodach Horynieckich gościec i reumatyzm, których nabawił się w potrzebach wojennych. Ponieważ Sobieski, nie zostawił materiałów pisanych o swojej obecności leczniczej w Horyńcu, uważa się to za przekaz tradycji miejscowej, a nie historyczny. Niemniej jednak, wiadomym jest, że Sobieski z takiego leczenia korzystał nieopodal, na przykład w Szkle i takich wód szukał.

horyniec sobieskiego

Niektórzy mogą sobie pomyśleć, czy ponad trzysta lat temu w ogóle leczenie balneologiczne istniało i czy w ogóle ktokolwiek korzystał z tego typu leczenia? Historia balneologii sięga czasów Hipokratesa, który pierwszy napisał dzieło, które dokładnie opisuje, jakie kąpiele brać, na jakie choroby, w dziele pod tytułem: „O klimatach, wodach i miejscach”. Niemal dwa tysiące lat później, w Polsce, nadworny lekarz, Wojciech Oczko, takich królów jak Zygmunt August i Stefan Batory, w 1578 roku publikuje „Cieplice” – pionierskie dzieło początkujące rozwój balneologii w Polsce. W tej książce klasyfikuje on wody lecznicze występujące w Polsce, a także podaje sposoby leczenia nimi danych chorób. Czytaj dalej Królewski wypoczynek – Sobieski w Horyńcu

Niebieskie Smoki Sobieskiego pod Radrużem

Główny trakt handlowy i transportowy do Niemirowa, przebiegał przez Horyniec i Radruż, tam pod Niemirowem Tatarzy mieli swoje miejsce zbiórki, tak zwany kosz. Sobieski pędząc z Nowin Horynieckich, jednocześnie doskonale znając te okolice, co potwierdzają materiały źródłowe, omija tylną straż pod Horyńcem i zasadza się na główną kolumnę, która podąża w kierunku kosza. Te tereny były dla Sobieskiego szczególnie znane, gdyż często wypuszczał się w te okolice na polowania. Okolice Brusna, Nowin, Horyńca, były pełne grubego zwierza, jednocześnie ukształtowanie terenu sprawiało, że polowania były bardziej ciekawe. Wielu nie zdaje sobie sprawy z tego, że element rozpoznania terenu był bardzo ważnym elementem taktyki wojennej. Ówczesny Hetman Jan III Sobieski, lubując się w polowaniach, przeczesał te okolice lepiej niż niejeden „znawca” Roztocza. Z tym, że dzisiaj takie przeczesywanie wiąże się z bezcelowym szwendaniem po lasach, a kiedyś, dla takiego stratega, jakim był Sobieski, było to łączenie przyjemnego z pożytecznym. Śmiało można dziś nazwać Sobieskiego pierwszym eksploratorem Roztocza. To jest właśnie element, który jest pasjonujący w Sobieskim, rozpoznawanie terenu nie tylko dla przyjemności, ale i dla celów użytkowych, mających swoje konkretne zastosowanie. Wyobraźmy sobie teraz, jak Sobieski z wiele mniejszymi siłami dogania oddziały nieprzyjaciela. Ma w głowie niemal trójwymiarową mapę terenu, wysyła mocny oddział lasami i od tyłu odcinają im drogę ucieczki, sam wbija się swoim wojskiem w bok. Działanie takiej taktyki można porównać do zaatakowanie kogoś z boku, gdzie są najmniej przygotowane siły, z wbiciem w plecy sztyletu.

Do Radruża (26)

Hetman zaczyna walkę na polach między Radrużem a Horyńcem. Jest tam takie ukształtowanie terenu, że jednostki Tatarskie będące w samym Radrużu, zapewne nawet nie wiedziały, że mają już rozbijany front, bowiem jest tam łagodny pagór. Pod niego zapewne pędzona była kolumna kilkutysięcznego jasyru. Jednocześnie plądrowana była sama wioska, która jest położona w dolinie Radrużki. Żeby zrozumieć założenia taktyczne, trzeba zobaczyć tę okolicę. W samym Radrużu, wedle niektórych podań, Tatarzy już dobijali się do cerkwi wypełnionej ludźmi, ale nadjeżdżający Sobieski w ostatniej chwili wpadł do wioski i zapobiegł rzezi. Czytaj dalej Niebieskie Smoki Sobieskiego pod Radrużem

Sobieski w Pogoni za Tatarami – Nowe Wzgórze

Kontynuujemy temat Pogoni za Tatarami, przez Sobieskiego. Patrząc na stare mapy, będziemy próbować wyznaczyć trasę owej Pogoni, oraz opiszemy kolejne miejsca potyczek.

Najpierw należy wziąć pod uwagę kilka aspektów, których raczej badacze nie są świadomi. Tatarzy nie wybrali się w te okolice po to, by pojeździć po lasach, ewentualnie kogoś okraść. Poruszali się raczej drogami głównymi i bezwzględnie palili wszystkie napotkane wioski i miasta na swej drodze, a ludność oporną, brzydko rzecz ujmując zarzynali, resztę, szczególnie dzieci, brali w jasyr, czyli niewolę. Interesowało ich też bydło, zwierzęta, które można było pędzić i wszystko co cenne. Potem oczywiście na różnych targach kupcy sprzedawali cenne przedmioty, inwentarz żywy. Natomiast wzięci w jasyr stawali się niewolnikami i byli niczym czarni w Ameryce sprzedawali na targach niewolników. Chrześcijańscy chłopcy byli selekcjonowali i wcielani do elitarnej jednostki wojskowej, stawali się potem osławionymi Janczarami.

Takie grupy oddziałów Tatarskich w liczbie kilkuset, pędziło jasyr, który składał się nawet z tysiąca jeńców. Sobieski uzyskiwał informacje od wziętych jeńców Tatarskich, albo od tubylców, gdzie się udawały wrogie oddziały i gonił za nimi. Z punktów widokowych Roztocza było widać wszędzie wokół łuny płonących wiosek i miast, było chyba jasne, że Sobieski kierował się ku większym wioskom. Tam Tatarzy musieli poświęcić chwilę na zebranie jasyru, by splądrować wioskę i ją spalić. Na pewno Sobieski kierował się też ku najbliższym dworom właścicieli ziemskich. Te informacje pozwolą nam na wytyczenie trasy pościgu. Czytaj dalej Sobieski w Pogoni za Tatarami – Nowe Wzgórze

Pogoń – szukamy śladów Sobieskiego na Roztoczu

Każdy ma swój autorytet, zawsze znajdzie się osoba, która nam zaimponuje. Jednym z takich patronów OR-BAD jest Jan III Sobieski, którego śladów namiętnie szukamy, zarówno w terenie, jak i w historii. Tutaj zajmiemy się elementem historii, który dotyczy Roztocza, a ściślej okolic Brusna – Las Kierniczki.

W wielu źródłach można znaleźć elementy układanki, których do dzisiaj nikt nie poukładał. A mianowicie chodzi o szlak Sobieskiego z czasów tak zwanej „Wyprawy na czambuły Tatarskie” i wydarzenia związane z drogą od Narola po Radruż. Nazwiemy ten szlak dla naszych potrzeb kryptonimem „Pogoń”. Na początku bardzo ogólnie na temat owej Pogoni, i zajmiemy się Kierniczkami.

W 1672 roku, gdy Turcy oblegali Lwów, rozpoczęto rokowania, tymczasem wspomagający Turków Tatarzy ruszyli po łupy w głąb kraju. Przebywający w Krasnymstawie Hetman Sobieski ruszył w stronę Narola, by gonić palących wioski i miasta Tatarów. Przy okazji rabowali i brali w jasyr tysiące ludzi. Swoistą kwaterę główną, tzw. „kosz” mieli najeźdźcy w Niemirowie, kilkanaście kilometrów od Radruża. Tam, po rabunku i wzięciu w jasyr jak największej ilości ludzi, mieli ruszyć dalej. Początkową sielankę rabunku, przerwał nadciągający Sobieski. Po kolei rozbijał napotkane czambuły, a Tatarzy zaczęli uciekać. Spore zwycięstwo Sobieski odniósł pod Narolem, na następny dzień, 7 października następuje przemarsz oddziałów Sobieskiego w stronę Cieszanowa. Tam już płonęły wszędzie wsie i miasteczka. Droga prowadziła przez Płazów i Żuków. O świcie pod płonącym Cieszanowem rozbito oddział Tatarski i uzyskano informacje, że nieprzyjaciel kieruje się w stronę Niemirowa. Część wojsk Sobieskiego udała się w stronę płonącego Lubaczowa, natomiast sam Sobieski postanowił podążyć bezdrożami, w pogoni za rozproszonymi oddziałami Tatarów. Tutaj zaczyna się nasza przygoda z Sobieskim i jego Pogonią za Tatarami na Roztoczu. Czytaj dalej Pogoń – szukamy śladów Sobieskiego na Roztoczu