Wielki Dział to Serce Roztocza

Ktoś, kto chce zobaczyć co ma Roztocze do zaoferowania dla poszukiwaczy niespotykanych nigdzie indziej wrażeń czy też znalezienia spokoju umysłu, proponuję niezwykłą wycieczkę, będzie to Werchrata. Gdy miniemy we wsi cerkiew z monumentalną kopułą, wyglądająca jakby była wzorowana na tę z bazyliki św. Piotra w Watykanie, będąca też jedną z większych na Roztoczu, szukamy drogi pod górę. Zlokalizujemy ją łatwo, jest ona tuż przy budyneczku wyglądającym jak „peerelowski” punkt skupu mleka. Wdrapujemy się pod górę, najpierw ukazuje się nam walący budynek, potem na północ aż na sam szczyt. Tam już możemy podziwiać niezwykłą panoramę mającą pełny kąt 360 stopni! Na wschodzie wzniesienia z okolicy Siedlisk, okolica południa w oddali ukazuje wzniesienia Zawałyli i wał Werchracki z polami, kopułą cerkwi oraz okolicę gdzie leży legendarny Diabelski Kamień, możemy od razu ocenić odległość od Monastyru, sporego wzniesienia na północnej ścianie, tam stał klasztor, który chciał ponoć Diabeł zniszczyć tym kamieniem. Oczywiście pewnie ktoś zapyta, jak można kamieniem, nawet mającym około osiem metrów długości zniszczyć klasztor, przecież można go odbudować. Diabelski kamień nie od parady nazwany tak został, mając kontakt z różnorodnymi ludźmi, odbyłem ciekawą rozmowę z pewnym radiestetą, okazało się, że kamień ten promieniuje negatywną energią. Więc wrzucenie tego kamienia na Monastyr oznaczałoby, że stałoby się ono miejscem gdzie ludzie źle by się czuli, w efekcie zniszczenie klasztoru bazylianów, czyli miejsca uświęconego.

Nieopodal Monastyru chowają się Długi i Krągły Goraj, najwyższe wzniesienia Roztocza, które w porównaniu z Wielkim Działem wydają się mniejsze, ale to złudzenie, wystarczy, że przejdziemy dalej, za zakręt w kierunku przysiółka Łozy, na odpowiednim punkcie drogi, patrząc na północ dostrzeżemy Długiego Goraja jak zaczyna wizualnie górować nad wszystkimi wzniesieniami. Ale naszym celem będzie inny punkt na tej drodze, to skrzyżowanie polnych dróg wyznaczających niemal idealnie kierunki świata, na zachód polna droga będzie wskazywać Wielki Dział, ten widok warty jest dłuższego opisu. Wrażenie nie tylko robi sama panorama, gdyż mamy przed sobą naprawdę widok niespotykany, ale coś więcej. Wielbiciele medytacji w ruchu mogą odczuć zrównoważone żywioły, ognia w formie słońca, powietrza dzięki ogromnej przestrzeni, ziemi, oraz wody będącej potężnym żywiołem, która emanuje zewsząd. Spod okolic Wielkiego Działu wypływają źródła Tanwi płynącej do Bałtyku i Raty, płynącej przez Ukrainę, dalej wpadającej do Bugu. Uważa się też, że właśnie Wielki Dział jest punktem, spod którego wychodzą podziemne rzeki wód, których źródła wybijają na Polance Horynieckiej, Bruśnie, Nowinach, Werchracie i w wielu innych miejscach. Dlatego też mam wiele powodów uważać, że Wielki Dział jest niezwykłym wzniesieniem, nie tylko koncentruje uwagę, jako punkt równowagi żywiołów, ale daje niecodzienne wrażenia tak zwanego przenoszenia świadomości, czyli w wyobraźni przechadzanie się po nim. Do tej zabawy potrzeba z każdej strony to wzniesienie zobaczyć, oraz udać się też na sam Wielki Dział i przejść się jego szczytem, czy też okolicami. Gdy poznamy to wzniesienie, będziemy mogli doznać radości przeniesienia się w wyobraźni z jednego punktu do drugiego oddalonego kilka kilometrów w ciągu sekundy. Niektórzy starsi mieszkańcy nazywają Wielki Dział – Giłem, tak też będę teraz Go tytułował. Gił to bardzo specyficzne wzniesienie, wydłużony garb, obecnie trochę naszpikowany bunkrami, otoczony lasami i bagnami. Gdyby się mu przyjrzeć z bliska ma formę wydłużonej piramidy kilkustopniowej. Nieopodal na Hucie Złomy (nie od złomu, tylko od leśnych złomów po wichurze, czyli przewróconych drzew) mieszka moja babka Helena, tak jak inni mieszkańcy tych okolic mówi, że płaci niższe podatki (może kiedyś płacili?), tłumaczą to tak: jak Gił wyleje, to całe Złomy będą pod wodą, faktycznie, wioska jest w dolinie, ale dlaczego miałby Gił wylać? Możemy się tylko domyślać, że skoro stąd wypływają podziemne rzeki, i naukowcy nazwali go Wielkim Działem „wodnym” (390 m n.p.m.) to stanowi on ogromny żywioł wodny.

Nie sposób nie wspomnieć o pewnej perspektywie widokowej niedaleko Woli Wielkiej, gdzie znajduje się nazywany przez niektórych Drugi Diabelski Kamień nieopodal małej jaskini. Jeżeli staniemy za tym dużym kamieniem, który będę nazywał Diabelskim, bowiem też ma mieć on negatywną energię, to zobaczymy Wielki Dział w formie ogromnej góry, niemal jak wulkan wyłaniający się znad czubków drzew, niestety tylko w porach roku, gdy nie ma liści na drzewach. Do tego proszę sobie wyobrazić jak nad czubkiem Giła właśnie w południe świeci słońce…

Gił robi też duże wrażenie nie tylko z punktu widokowego pod Narolem, ale z okolic byłej wioski Dahany, rozległa pofalowana polana z pojedynczymi drzewami, otoczona szczelnie lasem i od zachodu pagór Giła, dla poszukiwaczy klimatu miejsca, bezcenne wrażenia!

Pasjonaci militariów i II Wojny Światowej znajdą na Wielkim Dziale „bunkry” z Linii Mołotowa, często odwiedzany jest ten wycelowany na zachód z działkiem, które wygląda jakby trafił w nie pocisk, a jego odłamki można odnaleźć wbite w ściany. Różnorodny drzewostan, niesamowita cisza, dzika przyroda, okolice Giła kryją więcej niespodzianek, wszystkiego zdradzać nie można, te najbardziej niezwykłe rzeczy związane z tym wzniesieniem muszą pozostać tajemnicą, by Gił intrygował. Dlatego też, gdy wejdę czasem z kimś na punkt widokowy nad Werchratą i dotrę do skrzyżowania polnych dróg, wiem, że mam coś niezwykłego, co mało kto potrafi osiągnąć, to przeniesienie świadomości, wędrówka wyobraźnią po niezwykłych okolicach Giła. Przede mną ogromna przestrzeń ziemi i powietrza, słońce językami ognia rozpala wyobraźnię a umysł w przeciągu sekundy udaje się w okolice Wodnego Potwora. Równowaga żywiołów prowadzi umysł po tajemnicach centrum skąd wypływają wody, woda wedle filozofii wschodu symbolizuje emocje, kluczem do znalezienia spokoju duszy, jest znalezienie ukrytego źródła czystej wody w sobie. Sercem czystej wody Roztocza jest Gił, dlatego to miejsce jest tak niezwykłe, gdyż ma znaczenie niemal duchowe. Centrum i Duch Roztocza znajduje się właśnie tutaj. Wielu stojąc obok mnie widzi tylko pagór, ja widzę coś więcej, teraz już wiesz co.

GLC